Być może widziałeś jeden z tych filmów zaczynających się od sceny, w której główny bohater znajduje się w dość nieoczekiwanej sytuacji, nagle następuje stopklatka, a głos postaci zza kadru wypowiada słowa: Tak, to ja. Pewnie zastanawiasz się, jak się tu znalazłem; a następnie fabuła cofa się w czasie, żeby pokazać jak do niej doszło. Moja historia zaczęła się od pytania: co mają w sobie ludzie powszechnie uznawani za kreatywnych, czego nie mają zwykli śmiertelnicy? Poszukiwanie odpowiedzi sprawiło, że znalazłem się właśnie tutaj.
Nazywam się Paweł Małolepszy. Jestem millenialsem urodzonym pod koniec lat ‘80. Na tyle wcześnie, żeby doświadczyć świata papierowych książek telefonicznych, wypożyczalni kaset VHS i encyklopedii stojących na półce. Jednocześnie na tyle późno, żeby żyć w świecie streamingu, e-booków i informacji dostępnych na zawołanie. Dorastałem na styku dwóch światów: analogowego i cyfrowego, ograniczonego dostępu i rodzącego się nadmiaru możliwości. Mam szczęście, że mogę przypatrywać się i doświadczać jak zmienia się sposób w jaki szukamy informacji, komunikujemy, spędzamy wolny czas, pracujemy.
Obserwowanie tych przemian i ludzi, którzy za nimi stoją, stało się dla mnie impulsem do zadania sobie pytania, czym właściwie jest kreatywność. Skąd biorą się pomysły? Dlaczego jedni potrafią dostrzec możliwości tam, gdzie inni widzą ograniczenia? I czy kreatywność jest cechą, z którą po prostu się rodzimy, czy raczej sposobem myślenia, który można rozwijać i świadomie ćwiczyć? To właśnie ta ciekawość stała się dla mnie motywacją do własnego badania kreatywności — nie jako abstrakcyjnego talentu wybranych, ale jako jednej z najważniejszych umiejętności pozwalających odnajdywać się w świecie, który nieustannie się zmienia.
Zacząłem więc szukać.
Poznajmy się!
Czytałem książki o kreatywności, funkcjonowaniu umysłu i procesie generowania pomysłów. Analizowałem biografie ludzi, których uważałem za wyjątkowo kreatywnych, próbując znaleźć między nimi jakiś wspólny mianownik. Przeglądałem blogi, obserwowałem konta w mediach społecznościowych, oglądałem konferencje, wykłady i wystąpienia. Z czasem sięgnąłem po szkolenia poświęcone kreatywnemu myśleniu. Elementy układanki zaczęły do siebie pasować.
Po latach poszukiwań dostrzegłem, że istnieje kreatywność nie rozumiana jako talent, ale jako sposób patrzenia na rzeczywistość. Kreatywność, która rodzi się w momencie, w którym przestajesz przyjmować rzeczy takimi, jakie są. Wbrew pozorom nie zaczynająca się od pomysłu, ale od znaku zapytania. A co, jeśli można inaczej? To pytanie towarzyszyło mi od dawna, choć przez cały ten czas nie kojarzyłem go z kreatywnością. To umiejętność dostrzegania połączeń tam, gdzie większość widzi przypadek. To ciekawość, która nie pozwala zatrzymać się na pierwszej odpowiedzi. To potrzeba ciągłego eksplorowania i poznawania. I wreszcie — wytrwałość, żeby próbować ponownie, nawet kiedy poprzednia próba zakończyła się niepowodzeniem.
Zrozumiałem, że kreatywność nie ma jednego miejsca, zawodu ani definicji. Może być formą artystycznej ekspresji, ale może być też sposobem rozwiązywania problemów, podejmowania decyzji, budowania biznesu czy projektowania własnego życia.
Przestałem patrzeć na codzienność jak na zbiór oddzielnych światów: zawodowego i osobistego, racjonalnego i twórczego, uporządkowanego i intuicyjnego. Dziś wiem, że mamy jeden, kreatywny sposób myślenia. Wystarczy wykorzystywać go w różnych obszarach życia.
Martha Graham powiedziała “Wszyscy jesteśmy wyjątkowi – każdy z nas stanowi niepowtarzalny wzór kreatywności, a jeśli go nie zrealizujemy, zostanie on bezpowrotnie utracony.”
Jestem certyfikowanym trenerem biznesu, ukończyłem kursy dotyczące psychologii twórczości, roli wyobraźni w kreatywnym procesie, radykalnej kreatywności, rozwijania wartościowej kariery z pomocą kreatywnego myślenia i przyszłości pracy. Chcę podzielić się z Tobą wynikami moich poszukiwań i pomóc Ci odkryć i zrealizować Twój niepowtarzalny wzór kreatywności.