Być może widziałeś jeden z tych filmów zaczynających się od sceny, w której główny bohater znajduje się w samym dość nieoczekiwanej sytuacji, nagle następuje stopklatka, a głos postaci zza kadru wypowiada słowa “Tak, to ja. Pewnie zastanawiasz się, jak się tu znalazłem.”, a następnie fabuła cofa się w czasie, żeby wyjaśnić jak do niej doszło. Opowiem Ci moją historię.

Nazywam się Paweł Małolepszy. Jestem millenialsem urodzonym pod koniec lat ‘80. Na tyle wcześnie, żeby doświadczyć świata papierowych książek telefonicznych, wypożyczalni kaset VHS i encyklopedii stojących na półce. Jednocześnie na tyle późno, żeby żyć w świecie streamingu, e-booków i informacji dostępnych na zawołanie. Dorastałem na styku dwóch światów: analogowego i cyfrowego, ograniczonego dostępu i rodzącego się nadmiaru możliwości. Mam szczęście, że mogę obserwować, jak zmienia się sposób, w jaki tworzymy, szukamy informacji, komunikujemy się, spędzamy wolny czas i pracujemy.

Od ponad dekady zawodowo zajmuję się doskonaleniem procesów i standardów organizacyjnych. Z drugiej strony zawsze ciągnęło mnie w zupełnie inne rejony: muzyka, kino, literatura, fotografia. Moja historia mogła być kolejną opowieścią o człowieku, który prowadzi dwa życia: jedno — zawodowe, które pozwala opłacać rachunki i drugie — osobiste, wypełnione twórczymi pasjami i potrzebą tworzenia. Przez długi czas wydawało mi się, że te dwa światy mają ze sobą niewiele wspólnego. Z czasem zauważyłem, że łączy je coś znacznie ważniejszego, niż mogłem przypuszczać. To właśnie to “coś” pojawia się zarówno w mojej pracy, jak i w tym, co robię po godzinach. W tym, co fascynuje mnie w świecie biznesu i sztuki. W sposobie, w jaki szukam rozwiązań, patrzę na problemy, tworzę nowe pomysły i próbuję zamieniać je w odczuwalny efekt.

W całym tym zamęcie zafascynowała mnie odpowiedź na pytanie: co mają ludzie powszechnie uznawani za kreatywnych, czego nie mają “zwykli śmiertelnicy”?

Zamiast szukać gotowych odpowiedzi, poświęciłem wiele czasu na własne poszukiwania. Dziś wiem, że prawdziwa kreatywność nie polega na wyjątkowym talencie, lecz na odwadze zadawania pytań, których nie zadają inni. To umiejętność dostrzegania połączeń tam, gdzie większość widzi przypadek, ciekawość, która nie pozwala zatrzymać się na pierwszej odpowiedzi, oraz wytrwałość do ciągłego eksplorowania i poznawania.

To przekonanie stało się częścią mojego sposobu myślenia. Staram się patrzeć szerzej, kwestionować utarte schematy i nie bać się eksperymentować. Wierzę, że największe innowacje rodzą się z połączenia wiedzy, wyobraźni i determinacji.

Dla mnie kreatywność nie jest cechą wybranych – jest sposobem patrzenia na rzeczywistość i świadomym wyborem, by nigdy nie przestawać odkrywać.

Może więc nigdy nie prowadziłem dwóch żyć tylko po prostu przez jakiś czas nie zauważałem, że w obu chodzi o to samo — o potrzebę tworzenia.

I stąd całe to zamieszanie.

Jestem certyfikowanym trenerem biznesu, ukończyłem kursy dotyczące psychologii twórczości, roli wyobraźni w kreatywnym procesie, radykalnej kreatywności, rozwijania wartościowej kariery z pomocą kreatywnego myślenia i przyszłości pracy.

Poznajmy się!

Wybrane certyfikaty